Rewanżowe spotkanie 1/2 finału Ligi Mistrzów już jutro .
Łukasz Piszczek poleciał wraz z drużyną do Madrytu -
informuje oficjalna strona klubu. Dopiero na miejscu okaże się, czy będzie mógł pomóc kolegom
w rewanżowym spotkaniu o finał Ligi Mistrzów.
Zmagający się z kontuzją przywodziciela Łukasz Piszczek
wziął udział w niedzielnym treningu drużyny. Niestety mimo odpoczynku i nieobecności w sobotnim spotkaniu Łukasz nadal nie może w pełni trenować .
Jak widać na załączonym obrazku piłkarze są zrelaksowani ,wypoczęci i chętni do gry.W Madrycie wylądowali ok 15.00 a tam przywitali ich fani czekający na autografy i uściski swoich ulubieńców.
Arbitrem tego spotkania będzie nasz "ulubiony" Howard Webb
I jeszcze trochę z innej beczki .
Oferty za Roberta Lewandowskiego maja być składane do 15 maja.
Klub nie dostał jeszcze żadnej oficjalnej oferty więc sprawa tego transferu jest jeszcze otwarta.
To co , robimy jakąś zrzutkę i kupujemy tego pana ??
Dzisiaj o 18.30 na Esprit Arenie Borussia Dortmund zagra z Fortuną Dusseldorf ,która w tabeli znajduje się na 15 miejscu , więc raczej nie będzie większych problemów z pokonaniem dzisiejszego rywala .
Mecz nie jest jakiejś specjalnej wagi więc najprawdopodobniej Jurgen Klopp nie wystawi całej podstawowej jedenastki
Piszczek nie zgra z fortuną , zdąży na real ?
Łukasz Piszczek, z powodu kontuzji mięśni pachwiny nie zagra w najbliższym meczu ligowym przeciwko Fortunie Duesseldorf. Polak urazu nabawił się w końcówce spotkania Ligi Mistrzów z Realem Madryt
Borussia - Real 4:1. Robert Lewandowski zdobył cztery bramki w półfinale Ligi Mistrzów. Cztery bramki w półfinale najtrudniejszych rozgrywek świata! Bramki te zdobywał w 8., 50., 55. i 66. przy czym ostatnia z rzutu karnego .
Napastnik Borussii jest jedynym piłkarzem, który w Lidze Mistrzów strzelił Realowi więcej niż dwie bramki w Lidze Mistrzów. Po raz ostatni hat-tricka Królewskim w 2011 roku strzelił Lionel Messi w rozgrywkach w Hiszpanii.
Polak jest też drugim piłkarzem w historii, którzy strzelił cztery gole w półfinałach Ligi Mistrzów. W 1960 jeszcze w Pucharze Europy cztery razy w jednym meczu do bramki trafił Ferenc Puskas.
Trzeba przyznać że w tym sezonie poziom czterech drużyn półfinałowych jest bardzo wyrównany i tak naprawdę może wygrać każdy . Zapowiada się świetne widowisko .
Pierwszy mecz odbędzie się we wtorek 23 marca pomiędzy
Bayernem Monachium a FC Barceloną
a już 24 w środę zagra nasza ukochana
Borussia Dortmund z Realem Madryt
Niestety do meczy jeszcze daleko , a na różnych portalach sportowych ( i nie tylko)
pojawiają się już obraźliwe treści adresowane do kibiców drużyny przeciwnej.
Już każdy wie jak to jest pomiędzy kibicami Realu a Barcelony .
Nie kibicuje żadnemu z tych dwóch klubów ale każdy z nich zasługuje na szacunek.
Jak widać nasi chłopcy nie maja ani chwili wytchnienia .
Poprzedni mecz z tą drużyną Borussia wygrała 3-1 więc w tym przypadku nie może być inaczej.
Nie mogłam się oprzeć :D
Trener Klopp oszczędza naszych najlepszych zawodników na rewanż z Malagą więc w w wyjściowej 11 najprawdopodobniej nie zobaczymy Piszczka , Lewandowskiego i Gotze.
Ale wszystko jest możliwe więc jutro 15.30 obowiązkowo przed telewizory :D
Już w 14 minucie mogliśmy prowadzić , lecz wspaniałej sytuacji nie wykorzystał Mario Gotze Pomocnik Borussi został sam na sam z bramkarzem po świetnym podaniu Roberta Lewandowskiego Już chwilę później Mario znów nie wykorzystał swojej szansy , podobnie jak Marco Reus. Spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem
No ale cóż , już za tydzień drużyny spotkają się ponownie ,tym razem w Dortmundzie :D
✿ ✿ ※ ✿ ※ * ✿ ※ *✿ ※ ※ ✿Pozdrawiam cieplutko,życzę dalszego miłego świętowania w gronie rodzinnym i wśród gości ... wesołego dyngusa w zimowej aurze oraz żartobliwego prima aprilis
Piszczu , Nuri i Marco już świętowali lany poniedziałek :)