W ostatniej kolejce BvB przegrało z TSG 1899 Hoffenheim 1-2
Po pierwszej połowie pszczółki prowadziły po golu R.Lewandowskiego 1-0
Lecz w 77 ' po faulu Hummelsa na przeciwniku , sędzia wskazał jedenastkę
wykorzystaną przez Salihović'a
Już 4 minuty później kolejna jedenastka dla wieśniaków ,
w bramce musiał stanąć Grosskreutz ponieważ tym razem to Weidenfeller faulował a Jürgen Klopp wykorzystał wcześniej wszystkie zmiany w swoim zespole.
Tm sposobem Borussia przegrała 1-2
Lewandowskiego , od tytułu króla strzelców dzieliły centymetry .
Niestety Lewy był na minimalnym spalonym , i gol nie został uznany .
Tytuł ten należy do Stefana Kießlinga z przewagą jednej bramki nad Polakiem
------------------------------------
Niestety nie mogłam obejrzeć dzisiejszego meczu ponieważ aktualnie wypoczywam u babci :D
A babcia jak to babcia , nie posiada kanałów sportowych , niestety :(
Też nie mogłam oglądać. Ale i bez tego się zdenerwowałam.
OdpowiedzUsuńCóż, porażka jak porażka, boli, ale mam nadzieję, że za tydzień będziemy cieszyć się z zwycięstwa Borussii <3 HEJA BVB!
Pozdrawiam ciepło i dziękuję za komentowanie u mnie ;*
Oglądałam w internecie i na końcu się popłakałam ;<
OdpowiedzUsuńSzkoda mi Lewego. Był tak blisko...
Najlepszy jednak był Kevin :) Te jego miny mnie rozwalają i jeszcze jak stał na bramce...
Tak samo jest mi przykro, że roman dostał czerwoną. Może i zasłużona, ale ten pierwszy rzut karny nie powinien być.
Teraz czekam na LM i mam cichą nadzieję, że Robert strzeli 3 gole i wyprzedzi Ronaldo ;>
ostatnio miałam dużo nauki , a ten weekend mam wolniejszy , więc wszystko sobie nadrobię , bo naprawdę masz talent dziewczyno :D
OdpowiedzUsuńnie ma strachu heeh :D
Ja nie mogłam nawet w internecie, bo transmisje mi nie działały.. Ale w końcu jak się udało to pierwsze co zobaczyłam to Kevin na bramce 0,o Potem już zaczęło mi przerywać i się zdenerwowałam i wyłączyłam.. Bo po co tracić zdrowie.. :) Teraz tylko czekać na Ligę Mistrzów :D
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie: http://zakochaniwdortmundzie.blogspot.com/